0:00
/
Transkrypcja

Jak przygotowałem opis funkcji produktu dla moich agentów AI? (Perplexity Comet)

Potrzebowałem mapy funkcji jako kontekstu dla agentów AI, z którymi pracuję. Zamiast spisywać wszystko ręcznie, skorzystałem z agenta w przeglądarce.

Hej,

Niedawno stanąłem przed konkretnym wyzwaniem: potrzebowałem dokładnego opisu wszystkich funkcji swojego produktu - jako kontekst dla agentów AI, z którymi nad tym produktem pracuję.

Zamiast pisać to ręcznie - skorzystałem z agenta AI w przeglądarce (Commet) i w kilkanaście minut miałem mapę modułów, funkcji i subfunkcji z dokładnymi opisami.

Dziś pokażę Ci krok po kroku, jak to zrobiłem (jest wideo) 👇


W dzisiejszym wydaniu:

  • 1️⃣ Po co PM-owi taksonomia funkcji (i kiedy realnie jej używam)

  • 2️⃣ Wideo krok po kroku - jak zrobiłem to agentem AI (7 min)

  • 3️⃣ Przeglądarka AI Comet i alternatywy - czym to zrobić i na co uważać

  • 4️⃣ Gotowy prompt do skopiowania (PL + EN)


👉 Partnerem dzisiejszego wydania… jestem ja sam i mój 10x Product Bootcamp, gdzie ćwiczymy wykorzystanie AI na konkretnym produktowym case study. Ultrakrótkie iteracje, walidacja pomysłów i decyzje oparte na dowodach z AI. Zacznij pracować w ten sposób.


Niedawno stanąłem przed konkretnym wyzwaniem: potrzebowałem dokładnego opisu wszystkich funkcji mojego produktu. Chciałem mieć taki opis jako kontekst dla moich agentów AI, z którymi pracuję nad produktem.

Jakość pracy agenta AI zależy od kontekstu, który mu dasz. Im lepiej rozumie, co produkt realnie robi - każdy moduł, każdą subfunkcję - tym sensowniej pomaga przy prototypowaniu, analizie czy planowaniu rozwoju. A taki kompletny opis trzeba najpierw skądś wziąć.

Mogłem zrobić to ręcznie - przeklikać całą aplikację i spisać funkcję po funkcji. Dzień, może dwa nudnej dłubaniny (tak bym zrobił jeszcze 2 lata temy). Zamiast tego zatrudniłem teraz do tego agenta AI w przeglądarce. Zalogowałem się do produktu, wkleiłem jeden prompt - i agent sam przeszedł przez aplikację, klikał, czytał tooltipy i przygotował szczegółowe opisy modułów, funkcji i przypadków użycia.

Pokazuję krok po kroku, jak to powtórzyć u siebie - z gotowym promptem na końcu. Zaczynamy! 👇


1️⃣ Po co PM-owi taksonomia funkcji produktu?

Ten “dokładny opis”, o którym pisałem we wstępie, ma swoją nazwę: taksonomia funkcji. To mapa Twojego produktu w 3 poziomach:

  • Moduł - główny obszar (np. “Analityka”, “Integracje”)

  • Funkcja - konkretna wartość dla użytkownika (np. “Dashboardy”)

  • Subfunkcja / akcja - szczegół (np. “Eksport dashboardu do PDF”)

Do każdego elementu dochodzi opis. Brzmi jak nudna dokumentacja? Może. Ale taki dokument zarabia na siebie w kilku sytuacjach, w których realnie go używam:

  • Kontekst dla agentów AI. To był mój główny powód. Agent pracujący nad produktem - przy prototypowaniu, pisaniu specyfikacji, analizie - jest tak dobry, jak kontekst, który dostanie. Kompletna mapa funkcji to dla niego podstawa do dawania lepszych odpowiedzi.

  • Wdrożenie do nowego produktu. Wchodzisz jako nowy PM i w godzinę masz pełen obraz zakresu, zamiast zbierać go tygodniami po standupach.

  • Analiza konkurencji. Robisz tę samą mapę dla konkurenta i kładziesz obok swojej. Łatwiej zrobić wtedy porównanie.

  • Prototypowanie i planowanie. Masz bazę do tworzenia prototypu swoich pomysłów. Twój agent ma kontekst całego produktu.

  • Polowanie na niepotrzebne ficzery. Widzisz czarno na białym, ile funkcji robi to samo albo nie robi nic.

Najlepsze jest to, że agent może obejrzeć produkt oczami użytkownika - chodzi po zalogowanej aplikacji, a nie po pięknym marketingowym opisie na landing pageu. A to często dwa różne produkty (i każdy PM o tym wie 😉).


2️⃣ Wideo: jak zrobiłem to krok po kroku? (7 min)

W nagraniu pokazuję cały proces na żywo - od logowania do gotowego dokumentu. W skrócie wygląda to tak:

  • 🛠 Loguję się do produktu w przeglądarce Comet.

  • 🤖 Wklejam prompt instruujący agenta, żeby zrobił taksonomię. Agent zaczyna “klikać” po produkcie i budować strukturę funkcji.

  • Agent generuje surową taksonomię - z opisami i przypadkami użycia.

  • 📝 Formatuję output - wrzucam dane do Gemini (równie dobrze Claude albo NotebookLM) i robię z tego czytelny dokument.

Efekt końcowy: dokładna mapa modułów, funkcji i subfunkcji - gotowa do wrzucenia agentom AI jako kontekst (albo do analizy konkurencji czy prototypowania, co tam akurat potrzebujesz).


3️⃣ Przeglądarka Comet i jej alternatywy

Ja skorzystałem z przeglądarki Commet. Comet to Inteligentna przeglądarka oparta na silniku Chrome, z wbudowanym asystentem i agentem AI (od Perplexity). Agent AI może nie tylko odpowiadać na pytania, ale też wchodzić w interakcję ze stroną WWW – klikać, przechodzić po stronach, zbierać dane.

Nie musisz używać akurat Comet. Kilka alternatyw do tego samego zadania:

Alternatywy co przeglądarki Comet

  • Manus – agent AI działający jako komputer control model.

    • Może automatycznie zakładać konto, przechodzić onboarding, eksplorować produkt.

    • Wymaga podania danych logowania lub użycia tymczasowego maila.

    • Dobre narzędzie do głębszego „user journey”, ale z ograniczeniami (np. reCAPTCHA).

  • ChatGPT Agent Mode albo wtyczka Claude do Chrome

    • Wbudowany w ChatGPT tryb, w którym AI uruchamia wirtualną maszynę i działa jak użytkownik komputera. Potrafi wejść na stronę, klikać elementy i eksplorować interfejs. Trzeba przekazać login/hasło albo pozwolić mu zalogować się w VM - co rodzi problem bezpieczeństwa.

    • Alternatywnie - wtyczka np. Claude do Chrome - dzięki czemu najpierw sam się logujesz, a Claude “steruje” przeglądarką.

  • Inne przeglądarki eksperymentalne (np. z wbudowanymi AI agentami)

⚠️ Bezpieczeństwo

To największe ryzyko całej zabawy. Dawanie agentowi loginu i hasła do produkcyjnego produktu to proszenie się o kłopoty. Moje zasady:

  • Używam narzędzi, gdzie loguję się sam, a agent tylko steruje tym, co widzi (Comet, wtyczka Claude do Chrome). Dane logowania zostają u mnie.

  • Nie wklejam produkcyjnych danych dostępowych, których nie kontroluję.

  • Jeśli produkt ma wrażliwe dane - robię to na koncie testowym albo w sandboxie.


Thanks for reading Product Craft! Subscribe for free to receive new posts and support my work.


4️⃣ Gotowy prompt do skopiowania

Poniżej prompt, który wkleiłem agentowi. Podmień [PRODUKT] na nazwę swojego produktu (albo konkurenta) - i tyle.

<rola>
Twoja misja: Zmapuj wszystkie funkcje dostępne dla klienta w docelowym produkcie [PRODUKT] i przygotuj uporządkowaną taksonomię funkcji z jasnymi opisami i przypadkami użycia.

Efekt ma umożliwić pełne zrozumienie zakresu możliwości produktu w sposób, który może być użyty przez Product Managera, zespół UX oraz zespół developerski jako baza wiedzy - bez marketingowych ogólników, w formie dokumentacji produktowej.
</rola>

<cele_wysokiego_poziomu>
Przeanalizuj produkt od A do Z
- przejdź przez wszystkie menu, ustawienia i ścieżki dostępne dla typowego użytkownika.
Zidentyfikuj każdą unikalną funkcję
- zanotuj nazwy, etykiety w UI i lokalizację każdej funkcji w interfejsie.
Stwórz taksonomię funkcji
- uporządkuj możliwości produktu w hierarchii 3-poziomowej:
* Moduł (obszar najwyższego poziomu)
* Funkcja (wartość dla klienta)
* Podfunkcja / Akcja (szczegółowe zadania lub ustawienia)
Opisz i nadaj kontekst
- dla każdej (pod)funkcji przygotuj:
* Jasny, konkretny opis w 2-4 zdaniach, zaczynający się od czasownika w formie czynnej (np. "Twórz...", "Automatyzuj...", "Wizualizuj...").
* Wyjaśnij dlaczego ta funkcja jest ważna i co daje użytkownikowi.
* Kluczowe przypadki użycia w formie punktów, zaczynające się od "Gdy..." lub "Kiedy...".
Przygotuj prostą tabelę przedstawiającą hierarchię modułów i powiązanych funkcji.
</cele_wysokiego_poziomu>

<szczegolowe_instrukcje>
A. Wstępne rozpoznanie
Wejdź na stronę główną -> przeczytaj etykiety nawigacji i treść hero.
Przejrzyj publiczne podstrony: "Funkcje", "Cennik", "Dokumentacja", "Centrum pomocy", "Blog".
Stwórz wstępną listę modułów/funkcji, które się pojawiają.

B. Eksploracja praktyczna (jeśli dostępna wersja próbna/demo)
Przejdź przez proces onboardingu, notując każdy ekran.
Otwórz każdy główny element nawigacji; w każdym z nich kliknij wszystkie zakładki, przyciski i rozwijane menu.
Dla złożonych widżetów (dashboardy, edytory, kreatory) otwórz podpowiedzi, ustawienia i zaawansowane menu.
Po eksploracji każdego modułu od razu zapisz obserwacje, aby nic nie umknęło.

C. Gromadzenie dowodów
* Dla każdej nieoczywistej nazwy funkcji - najedź/kliknij podpowiedź i zanotuj wyjaśnienie.
* Jeśli funkcja odsyła do zewnętrznej strony dokumentacji - otwórz ją i przeczytaj dwa pierwsze akapity, by zrozumieć cel.
* Zrób screenshoty kluczowych ekranów (do użytku prywatnego przy tworzeniu opisów).

D. Czego unikać
* Ignoruj marketingowe hasła - skup się na konkretnych funkcjach dostępnych bezpośrednio dla użytkownika.
* Nie uwzględniaj wewnętrznych narzędzi administracyjnych, jeśli nie są widoczne dla standardowych użytkowników.

E. Kontrola jakości przed zakończeniem
* Każda funkcja musi należeć dokładnie do jednego modułu.
* Opisy muszą być konkretne, mierzalne i pozbawione pustych frazesów.
* Przypadki użycia opisuj językiem klienta ("Kierownik wsparcia..." zamiast "użytkownik").
</szczegolowe_instrukcje>

<format_wyniku>
Zwróć jeden dokument, który zawiera:
* Nazwę produktu
* URL
* Tabelę z kolumnami: Moduł | Funkcja | Podfunkcja/Akcja | Opis | Przypadki użycia
* Wszystkie moduły, funkcje i podfunkcje z opisami i przypadkami użycia

Wzór opisu (mini-template):
[Podfunkcja] - [czasownik + opis co robi + dlaczego ważne]
Przykładowe użycie:
- Gdy...
- Kiedy...
</format_wyniku>

🇬🇧 Wersja angielska promptu

Robisz taksonomię anglojęzycznego produktu? Wersja EN promptu często działa lepiej - agenty AI radzą sobie sprawniej po angielsku przy zadaniach agentowych. Wrzucam ją niżej.

<role>
Your mission: map every customer-facing capability of the target software product [PRODUCT_NAME] and deliver a structured feature-taxonomy with clear descriptions and use-cases.
</role>

<high-level_objectives>
Explore the product end-to-end
- navigate all menus, settings, and flows a typical user can access.
Capture every distinct capability
- note names, UI labels, and where each feature lives in the interface.
Synthesize a feature-taxonomy
- organize capabilities into a 3-tier hierarchy:
* Module (top-level area)
* Feature (customer-valuable function)
* Sub-feature / Action (granular tasks or settings)
Describe & contextualize
- for every (sub-)feature, write:
* Clear 2-4-sentence description (what it does & why it matters)
* Key use-case(s) in bullet form (when a real user would rely on it)
Create a simple table to show the hierarchy of modules and their associated features.
</high-level_objectives>

<detailed_instructions>
A. Initial reconnaissance
Land on the home page -> read nav labels & hero copy.
Crawl public pages: "Features", "Pricing", "Docs", "Help Center", "Blog".
Build an initial list of modules/features mentioned.

B. Hands-on exploration (if trial/demo available)
Create a trial account using the email address I provided.
Complete onboarding flows and note each screen.
Open every primary navigation item; within each, click all tabs, buttons, or expandable menus.
For complex widgets (dashboards, editors, builders) open tooltips, settings, and advanced menus.

C. Evidence capture
* For any non-obvious feature name, hover/click tooltips and note the explanation.
* If a feature references an external doc page, open it and skim the first two paragraphs for intent.

D. Avoid these traps
* Ignore marketing hype; focus on concrete capabilities users can directly access.
* Do not include purely internal admin tools unless visible to standard users.

E. Quality checks before finishing
* Every feature must belong to exactly one module.
* Descriptions should start with an active verb ("Create...", "Automate...", "Visualize...").
* Use-cases use customer language ("A support manager..." not "the user").
</detailed_instructions>

<output_format>
Return one document that includes the following:
* Product Name
* Url
* Table
* Module Name
* Module Description
* All feature names and feature descriptions that tie to that module
* All sub-feature names, descriptions, and use cases
Do that for all Modules and Features
</output_format>

Podsumowanie

Mapowanie produktu ręcznie to godziny klikania i dokument, który dezaktualizuje się po następnym sprincie. Agent AI w przeglądarce robi 80% tej roboty w kilkanaście minut - resztę dograsz sam. A na koniec masz gotowy kontekst, którym karmisz swoje agenty AI przy pracy nad produktem.

Co zrobić po przeczytaniu:

  1. Wybierz narzędzie, w którym logujesz się sam (Comet albo wtyczka Claude do Chrome).

  2. Odpal prompt na swoim produkcie - i wrzuć gotowy opis agentom jako kontekst (albo po prostu zobacz, jak Twoja aplikacja wygląda “oczami agenta”).

  3. Albo od razu na konkurencie - i połóż jego mapę obok swojej. To najszybsza analiza konkurencji, jaką zrobisz w tym tygodniu.

A potem najważniejsze: zweryfikuj output z produktem otwartym obok. AI ma Ci oszczędzać czas, nie zastępować Twojej głowy.

Dasz znać, jak Wam poszło? Odpisz na tego maila albo rzuć w komentarzu - ciekaw jestem, do czego pierwszego użyjecie tej mapy: agentów czy podejrzenia konkurencji. 👋


✅ Co z tym możesz zrobić w tym tygodniu?

Jeśli z tego newslettera masz wynieść jedną rzecz:

👉 Weź swój własny produkt i puść po nim dowolnego agenta w przeglądarce. To dosłownie kilkanaście minut.

  1. Wybierz narzędzie, w którym logujesz się sam - Comet albo wtyczka Claude do Chrome.

  2. Zaloguj się do swojego produktu - jeśli masz wrażliwe dane, zrób to na koncie testowym.

  3. Wklej prompt z sekcji 4️⃣, podmień [PRODUKT] na nazwę i puść agenta - niech sam przejdzie po aplikacji.

  4. Sformatuj output (Claude / Gemini / NotebookLM) i wrzuć gotową mapę swoim agentom jako kontekst.

Daj znać w komentarzu, jak u Ciebie zadziałało i ile Twój produkt ma realnie funkcji 👇

Dyskusja na temat tego wideo

Awatar użytkownika User

Gotowy na więcej?