Dyskusja o tym Poście

Awatar użytkownika User
Awatar użytkownika Iza Goździeniak

Świetny tekst, Tomasz! Firmy technologiczne są coraz bardziej zróżnicowane i działają na różnych prędkościach. Myślę, że organizacje, które mają uporządkowane fundamenty - dane, dynamiczne eksperymentowanie, CI/CD - mogą świadomie wybierać między scenariuszami, które opisałeś. Każdy z nich może się sprawdzić, w zależności od branży, etapu rozwoju i skali. Być może będą rozwijać się równolegle, może dojdą nowe scenariusze? Może na tym będzie polegała główna zmiana w product management - nie będzie jednego dominującego scenariusza?

Mam hipotezę, że PMowie z pierwszej prędkości w Twoim tekście działają w firmach bez tych podstaw. Przez jakiś czas będą koncentrować się na automatyzacji zadań tradycyjnego PM-a, zamiast spojrzeć szerzej na swój sposób działania - bo to po prostu łatwiejsze. W raporcie o polskim DevEx (https://www.networkperspective.io/devex-w-polskich-zespolach) widzimy, jak takie lokalne usprawnienia w delivery dają ułudę efektywności, a z czasem przynoszą więcej problemów niż korzyści. Myślę, że analogicznie będzie w product management. Bez zbudowania fundamentów organizacjom trudno będzie nadążyć za tempem firm, które je mają. Pociąg odjedzie. Jestem ciekawa, jak szybko taka polaryzacja firm pojawi się na rynku i jakie przyniesie skutki. Masz swoje hipotezy? 

Z ciekawością będę śledzić Twoje przemyślenia - dzięki, że się nimi dzielisz!

Awatar użytkownika Bronek

Do sztambucha 😉

Jeszcze 3 komentarz(y)...

Brak Postów

Gotowy na więcej?